Dlaczego każdy inwestor powinien inwestować w firmy związane z opieką nad zwierzętami

Jedną z ważnych reguł inwestowania na giełdzie papierów wartościowych jest wybieranie akcji tych firm, które mają potencjał do wzrostu. Mówiąc w skrócie: tych, które mają przyszłość. Niestety, ulokowanie kapitału z stuprocentową pewnością nigdy nie jest możliwe, jednak dobra analiza może wskazać, które z firm dają duże szanse na przyzwoity zarobek. Wielu analityków wskazuje, że wśród spółek z potencjałem są te związane z opieką nad zwierzętami.

Najnowsze dane z rynku polskiego pokazują, że przeciętne wydatki na zwierzęta domowe rosną w ciągu roku o około 6,5 procenta. To dużo, a przecież Polska wcale nie jest krajem ze szczególnie wysokim odsetkiem domów, w których znajduje się przynajmniej jeden zwierzak, a do tego z całą pewnością nie jest krajem, w którym właściciele pupili zatracają się w wydatkach na swoje zwierzę.

Nam na pewno daleko do kupowania złotych kuwet dla kotów, co robią szejkowie z Emiratów Arabskich, czy też obroży inkrustowanych diamentami dla psów za prawie dwa miliony dolarów. Sam jednak fakt, że ktoś takie rzeczy dla zwierząt produkuje (i ktoś je kupuje!), świadczy o tym, że  branża “zwierzęca” ma się bardzo dobrze. Jedną z dziedzin, która w zwierzęcym biznesie na pewno się rozwija jest opieka weterynaryjna.

Liczby nie kłamią

Dane mówią same za siebie. Ludzie coraz chętniej wydają pieniądze na swoje Burki i Mruczki. Nie tylko kupują im coraz droższe gadżety, ale przede wszystkim decydują się wydawać coraz większe sumy na leczenie. W związku z tym dość prężnie rozwija się już branża ubezpieczeń zdrowotnych dla zwierząt.

Dawniej typową praktyką w przypadku na przykład śmiertelnej, nie dającej się wyleczyć choroby zwierzęcia, było uśpienie pupila. Właściciele decydowali się na to nie tylko z pragmatycznego punktu widzenia – czyli żeby oszczędzić wydatków – ale i dla dobra zwierzęcia, którego przedłużanie życia postrzegane było jako zbędne wydłużanie cierpienia. Dziś jesteśmy świadomi, że tak, jak walczymy o życie ludzkiego przyjaciela czy członka rodziny, tak samo możemy walczyć o życie naszego pupila. W związku z tym medycyna weterynaryjna i firmy, związane z opieką nad zwierzętami, rosną jak grzyby po deszczu. Za granicą, gdzie zamożni ludzie decydują się na zwierzęta ponosić olbrzymie wydatki, powstają wielkie korporacje weterynaryjne, które przebojem wkraczają na giełdę.

Wydatki na opiekę nad zwierzętami będą rosły

Leczenie jest bardzo drogie. Wie to każdy z nas. Założenie firmy z branży medycznej to żyła złota, bo przecież każdy chce być zdrowy. Dlaczego inaczej miałoby być ze zwierzętami? Ich właściciele przywiązują się do nich i dobrze wiedzą, że opieka nad zwierzakiem kosztuje. Szczepienia, kontrole, leki, opatrunki, różnego typu akcesoria – wszystko kosztuje i wszystko to trzeba kupić.

To jeden z dowodów na to, że firmy z branży weterynaryjnej będą się rozwijać. Co za tym idzie – ich akcje prawdopodobnie będą rosły. Oczywiście doświadczony inwestor wie, że “takich pewniaków to jest mnóstwo, tylko potem okazuje się, że coś nie wypaliło”, jednak analitycy zgodnie podkreślają, że przynajmniej kilku graczy na tym rynku warto obserwować (albo i po analizie zakupić trochę akcji). 

Przykłady? Bardzo proszę. W listopadzie 2019 jedną z firm z najlepiej sprzedającymi się akcjami na brytyjskiej giełdzie papierów wartościowych była PetMeds Express Inc – firma produkująca medykamenty dla zwierząt domowych. Jej akcje wzrosły bagatela o 46 procent tuż po tym, jak ogłosiła zyski. Każdy inwestor wie, że 46 procent to nadzwyczajny zysk, a nie jakiś “zadowalający”. Ale idźmy dalej – od tamtej pory cena akcji wspomnianej firmy przekroczyła już 70 procent wzrostu! To oczywiście tylko jeden z przykładów.

Inny to Zoetis Inc. Jest to jak dotąd największy na świecie producent środków przeciwinfekcyjnych, szczepionek, a także szeregu innych produktów weterynaryjnych. W nieco ponad pół roku (od czerwca 2019) cena akcji tej firmy wzrosła o 12 procent. Czyli ponad trzykrotnie więcej niż wyniosły największe wzrosty na nowojorskim indeksie 500 przedsiębiorstw o największej kapitalizacji.

A boom na usługi zdrowotne dla zwierząt domowych z pewnością jeszcze się nie skończył.